Yoga Academy

 

Vinyasa Krama

„Prawdziwą jakość asany można osiągnąć tylko poprzez zjednoczenie ciała, oddechu i umysłu”

T.K.V. Desikachar

Podejście Vinyasa Krama zostało zapoczątkowane przez Tirumalai Krishnamacharyę w latach 30-tych XX wieku i jest przekazywane dalej przez A.G. Mohana.

Na zajęciach vinyasa krama joga szczególną uwagę zwrócimy na synchronizację oddechu z ruchem podczas wykonywania konkretnych sekwencji. Będziemy szukać rozluźnienia w pozycjach, co jest kluczowe w pracy z ciałem, i dążyć do uwolnienia napięć w poszczególnych partiach naszego ciała, które często bywają wynikiem nieprzyjemnych przeżyć w naszym życiu. Na kolejnych zajęciach będziemy utrwalać podstawowe asany i ich warianty w rozmaitych sekwencjach przygotowanych tak, by priorytetem podczas wykonywanych pozycji było kierowanie uważności na to, co się dzieje z ciałem. Nie zabraknie także dynamicznych, co wcale nie oznacza szybkich i pełnych napięcia, sekwencji.

Zajęcia są przeznaczone zarówno dla Osób, które pierwszy raz stają na macie, jak i tych, którzy potrzebują i szukają wyciszenia oraz rozluźnienia ciała – nie ma to jednak nic wspólnego z pozycją leżącą!

Zajęcia zawsze kończą się relaksem. Stopniowo wprowadzane będą proste ćwiczenia oddechowo-koncentracyjne, które pozwolą uczestnikom zadbać o swój oddech i umysł.

Na koniec niech słowa Desikachara – niech będą zachętą byśmy się spotykali jak najczęściej:

„Niezależnie od tego, jak pięknie wykonujemy asany czy jak duża jest elastyczność naszego organizmu, dopóki nie połączymy ciała, umysłu i oddechu w jedno, trudno twierdzić, iż to, co robimy, faktycznie jest jogą. Czym jest ona w rzeczywistości? To coś, co dzieje się głęboko w naszym wnętrzu. Joga nie jest czymś, co widać gołym okiem. Polega ona natomiast na tym, by starać się robić wszystko jak najuważniej. […] Przy jej pomocy nie tworzymy czegoś, na co inni mieliby patrzeć. Wykonując kolejne asany, sami obserwujemy, co i w jaki sposób tak naprawdę robimy. Czynimy to tylko dla siebie, będąc równocześnie obserwatorem i przedmiotem obserwacji. Jeżeli w trakcie naszej praktyki nie skupimy naszej uwagi na nas samych, nie możemy nazwać tego jogą.”